-Puk,puk! -Kto tam? -Miłość.... ^^^ Obudziłam się zalana potem przez pukanie do drzwi.Kogo tu niesie? Poszłam otworzyć,za drzwiami stał Jorge. -Co ty znowu chcesz? -Może jakieś hey albo coś? -Hey, co chcesz? -Mogłabyś o 12 przyjść na adres który przyślę ci sms-em? -Po co? -Muszę wyjść w sprawach... -Miłosnych -Służbowych i nie ma kto się zająć moją kuzynką. -Twoja kuzynka ma 11 lat,nie 5 -Tini... -Nie Tini tylko Martina. Dobra przyjde. -Dzięki jesteś wielka- i wybiegł. Usiadłam na łóżku i spojrzałam na wyświetlacz telefonu. 5.00 ide spać dalej. Obudziłam się o 9.23 i poszłam nalać sobie szklankę wody. Potem poszłam się ogarnąć. Ubrałam się i poszłam na śniadanie. Zjadłam jakąś kanapke i ruszyłam pod podany adres. Zadzwoniłam do drzwi,otwarł On. -Cześć. -Hej. Wpuścił mnie do środka. -Ja już muszę wychodzić,wrócę około 17.00 ok? -No -Cleo jest na górze. To pa. Kiedy wyszedł udałam się do pokoju nastolatki. Otwarłam drzwi i zobaczyłam śliczny pokój taki w stylu ...