9 Rozdział-Na śmierć
Już prawie o nim zapominałam...po co on się pojawił w moim życiu? Weszłam do pokoju wcześniej go odkluczając i rzuciłam się na łóżko. Po chwili zasnęłam,obudziłam się dopiero rano byłam bardzo zmęczona podróżą. Poszłam do łazienki i wzięłam kąpiel z płatkami róż,aby chodź na chwile się odstresować. Zamknęłam oczy i zobaczyłam Jorge całującego się z tą lalą. Nie jesteśmy już razem,ale czuję się zazdrosna. Nie wiem z jakiego powodu. Wyszłam z wanny,wytarłam się i ubrałam nowy zestaw [ klik ]. Poszłam na śniadanie do restauracji i zamówiłam sałatkę owocową z jogurtem naturalnym i latte. Po kilku minutach dostałam zamówienie i zaczęłam jeść. Po chwili ktoś się do mnie dosiadł. To brunet o szmaragdowych oczach -Czego chcesz?-zapytałam. -Przyszedłem cię przeprosić. Zachowałem się jak idiota. -Gorzej jak idiota. -Możemy się przyjaźnić? -Nie wiem. Podeszłam do lady zapłaciłam i wyszłam na spacer. Koło mnie przechodziły zakochane pary,a ja szłam sama. Usiadłam na jakąś ławkę na której ...