Posty

10 Rozdział Opowiadaj

Obraz
-Puk,puk! -Kto tam? -Miłość.... ^^^ Obudziłam się zalana potem przez pukanie do drzwi.Kogo tu niesie? Poszłam otworzyć,za drzwiami stał Jorge. -Co ty znowu chcesz? -Może jakieś hey albo coś? -Hey, co chcesz? -Mogłabyś o 12 przyjść na adres który przyślę ci sms-em? -Po co? -Muszę wyjść w sprawach... -Miłosnych -Służbowych i nie ma kto się zająć moją kuzynką. -Twoja kuzynka ma 11 lat,nie 5 -Tini... -Nie Tini tylko Martina. Dobra przyjde. -Dzięki jesteś wielka- i wybiegł. Usiadłam na łóżku i spojrzałam na wyświetlacz telefonu. 5.00 ide spać dalej. Obudziłam się o 9.23 i poszłam nalać sobie szklankę wody. Potem poszłam się ogarnąć. Ubrałam się i poszłam na śniadanie. Zjadłam jakąś kanapke i ruszyłam pod podany adres. Zadzwoniłam do drzwi,otwarł On. -Cześć. -Hej. Wpuścił mnie do środka. -Ja już muszę wychodzić,wrócę około 17.00 ok? -No -Cleo jest na górze. To pa. Kiedy wyszedł udałam się do pokoju nastolatki. Otwarłam drzwi i zobaczyłam śliczny pokój taki w stylu ...

9 Rozdział-Na śmierć

Obraz
Już prawie o nim zapominałam...po co on się pojawił w moim życiu? Weszłam do pokoju wcześniej go odkluczając i rzuciłam się na łóżko. Po chwili zasnęłam,obudziłam się dopiero rano byłam bardzo zmęczona podróżą. Poszłam do łazienki i wzięłam kąpiel z płatkami róż,aby chodź na chwile się odstresować. Zamknęłam oczy i zobaczyłam Jorge całującego się z tą lalą. Nie jesteśmy już razem,ale czuję się zazdrosna. Nie wiem z jakiego powodu. Wyszłam z wanny,wytarłam się i ubrałam nowy zestaw [ klik ]. Poszłam na śniadanie do restauracji i zamówiłam sałatkę owocową z jogurtem naturalnym i latte. Po kilku minutach dostałam zamówienie i zaczęłam jeść. Po chwili ktoś się do mnie dosiadł. To brunet o szmaragdowych oczach -Czego chcesz?-zapytałam. -Przyszedłem cię przeprosić. Zachowałem się jak idiota. -Gorzej jak idiota. -Możemy się przyjaźnić? -Nie wiem. Podeszłam do lady zapłaciłam i wyszłam na spacer. Koło mnie przechodziły zakochane pary,a ja szłam sama. Usiadłam na jakąś ławkę na której ...

8 Rozdział-GO

Kocha się zawsze,nie na 5 minut... *** Chciał mnie tylko wykorzystać! A ja go kochałam! Jestem głupia. Rozpłakałam się jak małe dziecko skuliłam się i poczułam jakby coś mnie wyżerało od środka. Padłam i dalej nie wiem co się działo. Obudziłam się w łóżku,miałam ściągnięte buty i kurtkę,po chwili do pomieszczenia wszedł Jacob mój kochany przyjaciel. -Przyszedłem cię odwiedzić,drzwi były otwarte ty tutaj leżałaś,cała zapłakana...-nie dałam mu dokończyć bo od razu się w niego wtuliłam. -Jacob! Jorge mnie zostawił! Wykorzystał!Jacob... -Cii...wszystko będzie dobrze-pocałował mnie w czoło. Rok później Ja i Jacob jesteśmy razem,ale nie wiem czy ja go naprawdę kocham. Dziś lecimy do Nowego Yorku. Dopiero się obudziłam,więc poszłam się ubrać. Zeszłam do kuchni i zobaczyłam chłopaka robiącego naleśniki. -Siema-powiedziałam po luzacku. -No hej. -Co dobrego pichcisz? -Naleśniki,chcesz z truskawkami czy czekoladą? -Czekoladą. 2 Godz później Jesteśmy na lotnisku,wylatujemy za pół...

Konkurs One Shot

Obraz
Hejka! Z racji,że długo mnie nie było na blogu zorgabizowałam konkurs na one shota. Tutaj na dole macie zasady: 1.Temat: O dowolnej parze z serialu <3 2.Miejsce akcji: Zależy od was. 3.Forma pisania: Możecie pisać jak wam odpowiada np.1 osobie lub 3 osobach. +najlepiej żeby nie był za krótki :) Prace wysyłamy do 1 czerwca,godziny 22.00 wyniki zostaną ogłoszone na blogu i na moim facebooku który podam wam w wiadomości prywatnej 5 czerwca. Wysyłamy na mój e-mail koniecznayt@wp.pl W temacie piszcie "Konkurs One Shot" Na kończu one shota podpisujemy się nickiem na bloggerze. Jeżeli dostanę wasze pracę odpisze że dostałam. Nagrody wam napisze pod następnym rozdziałem który będzie niedługo. Pa pa

7 Rozdział-Nie pokocham...

Obraz
1 Miesiąc później *** Ja i Jorge jesteśmy razem,razem mieszkamy i wszystki dobrze się układa! Jestem taka szczęśliwa. *Narrator* Jorge nadal tego nie czuł,nie czuł tej chemii do Tini. Ale dziewczyna tego nie widziała. Postanowili,że obejrzą razem film,po długim zastanawianiu się wybrali film "Zmierzch Zaćmienie". Chłopak cały czas nie mógł się skupić ponieważ Tini cały czas się do niego dobierała. -Przestań!-podniósł na nią głos pierwszy raz w życiu.-Nie słyszałaś!? -Uspokój się! -Nie,nie uspokoje się! Dziewczyna wybiegła z domu z płaczem zgarniając ze sobą jedynie portfel,telefon i klucze. Poszła do parku nie daleko jej domu i zaczęła płakać,myślała dlaczego? Aż nagle wyszła jej nowa piosenka. Zaczęła troszkę nucić. -Związane oczy mam nie widzę naszych błędów...Nie wiem jak mam iść pośród życia zakrętów. Myślałam,że mam...wszystko kiedy mam...ciebie. Czy nasza miłość przetrwa? Nikt tego nie wie. Była już 22.00 a blondynka nie wiedziała czy ma wracać czy nie....

Rozdziały? Co z nimi?

Hej! Em...to ja? O Helloł! Martyna postanowiła was zaszczycić swoją obecnością!? No powiedzmy. Rozdziały? No potrzebuje trochę przerwy nie ukrywam tego! Więc nie wiem kiedy dodam rozdział. Przepraszam,was. Wasza Tyna :* Pa