4 Rozdział-nie czułam...tego czegoś.
Bo nie poznaliśmy się po to,by o sobie zapomnieć!
***
Nasze usta się złączyły w delikatnym pocałunku,ale namiętnym i gorącym. Nagle poczułam,że moje serce przyspieszyło ze zdwojoną siłą. Po chwili wszystko wróciło do szarej rzeczywistości,chłopak postawił mnie na trampolinie i patrzył na mnie zmieszany,a ja na niego.
-Tini... przepraszam to się nie powinno wydarzyć.
-Co tu się wyprawia!?-krzyknęła Melanie,skąd ona się tutaj wzięła?
-Mela to nie tak jak myślisz!-zaczęliśmy się razem tłumaczyć.
-A ten koleś koło Ciebie to niby kto!?
-To jest David Sevil. (czyt. Dejvid Sevil)
-Kto?
-Mój nowy chłopak debilu!
-Czyli zdradzałaś mnie z nim?
-Tak samo jak ty mnie!
-Jak wrócę do domu ma cię tam nie być,rozumiesz?
Dziewczyna wybiegła z chłopakiem z terenu trampolin.
-I tak miałem z nią zerwać.
-Ja już z Alexem nie jestem,nie czułam...tego czegoś.
-To tak samo jak ja z Melą.-powiedział.
30 minut później
Jestem już w domu,ta cała Melanie wszystko popsuła. Po chwili Jorge odwiózł mnie do domu. Ale zaproponował mi wypad do klubu,ja się zgodziłam. Będzie po mnie po 18. A jest 16.30 więc zacznę się szykować. Ubrałam krótką bluzkę,obcisłą spódniczkę,kolczyki z channel,branzoletkę z kwiatem i szpilki. Wszystko było czarno-złote.
***
Nasze usta się złączyły w delikatnym pocałunku,ale namiętnym i gorącym. Nagle poczułam,że moje serce przyspieszyło ze zdwojoną siłą. Po chwili wszystko wróciło do szarej rzeczywistości,chłopak postawił mnie na trampolinie i patrzył na mnie zmieszany,a ja na niego.
-Tini... przepraszam to się nie powinno wydarzyć.
-Co tu się wyprawia!?-krzyknęła Melanie,skąd ona się tutaj wzięła?
-Mela to nie tak jak myślisz!-zaczęliśmy się razem tłumaczyć.
-A ten koleś koło Ciebie to niby kto!?
-To jest David Sevil. (czyt. Dejvid Sevil)
-Kto?
-Mój nowy chłopak debilu!
-Czyli zdradzałaś mnie z nim?
-Tak samo jak ty mnie!
-Jak wrócę do domu ma cię tam nie być,rozumiesz?
Dziewczyna wybiegła z chłopakiem z terenu trampolin.
-I tak miałem z nią zerwać.
-Ja już z Alexem nie jestem,nie czułam...tego czegoś.
-To tak samo jak ja z Melą.-powiedział.
30 minut później
Jestem już w domu,ta cała Melanie wszystko popsuła. Po chwili Jorge odwiózł mnie do domu. Ale zaproponował mi wypad do klubu,ja się zgodziłam. Będzie po mnie po 18. A jest 16.30 więc zacznę się szykować. Ubrałam krótką bluzkę,obcisłą spódniczkę,kolczyki z channel,branzoletkę z kwiatem i szpilki. Wszystko było czarno-złote.


Hej!
OdpowiedzUsuńRozdział superowy...tylko szkoda że taki krótki :)
A po za tym.. Jej Leonetta się pocałowała! Leon zerwał z Mel. Idą na imprezę :*
Czekam na kolejny rozdział i zapraszam do mnie :)
Hej misia!
OdpowiedzUsuńRozdział cudoo 😊
Jest!
Jorge zerwał z Mel!
Życie jest piękne 😃
Szykuje się niezła imprezka 😉
Czekam na nexta 😍
Buziaczki 😘😘
MD ❤💕